<title_newspaper=Trybuna Ludu> 
<title_article=O dostawy zomu ze wsi> 
<author_1=Alicja Solska>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1953">
<month="2">
<date=1953-02-13>
<period=d>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Sprawa jest wic  z punktu widzenia sycowskiego PZGS-u i wielu podobnych  prosta: jeli remanenty s  to prosz bardzo, przy odpowiedniej mobilizacji wagony bd zaadowane (i to te nie wszdzie, bo np. w PZGS  Morg na 265 ton remanentw wysano w styczniu zaledwie 60 ton zomu). Ale jeli remanentw nie ma  to znaczy zom nie ley tu pod nosem gotowy do wysyki, to si po prostu umywa rce i uspokaja si wygodnym wnioskiem, e nic si nie da zrobi. A co bdzie, kiedy remanenty si skocz  to za jak wiadomo moe nastpi w cigu najbliszego miesica czy dwch? A co bdzie z planem dostaw w tych PZGS-ach, gdzie remanentw ju nie ma?
Roczny plan dostaw zomu wynosi dla pionu spdzielczoci samopomocowej 334,8 tys. ton. Te dostawy stanowi powany procent pastwowego planu dostaw zomu, planu, od
ktrego sprawnej realizacji zaley wykonanie przez huty zaplanowanej produkcji.
Wykonanie planu dostaw zomu przez spdzielczo samopomocow uzalenione jest cile od tego, jak ta spdzielczo potrafi nie tylko upynnia posiadane remanenty, ale mobilizowa wie indywidualn, wie spdzielcz, ludno maych miast i miasteczek do zbierania i dostarczania zomu na punkty skupu.
Jak dotychczas  z t mobilizacj jest zupenie le.
Zdarzaj si, co gorsza, wypadki  sygnalizowane przez czytelnikw  popeniania przy skupie zomu naduy przez niektrych nieuczciwych pracownikw GS-w, naduy godzcych w chopa i zniechcajcych go do odstawiania zomu. Te naduycia  to przyjmowanie i wycena zomu na oko bez wagi, to pacenie za zom metali kolorowych cen takich jak za zom elazny, to nieprzyjmowanie przez wszelkiego rodzaju biurokratw tkwicych w GS-ach przywiezionego zomu i odprawianie chopw z kwitkiem.
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>

